9 lipca 2017

Sernik z musem truskawkowym

Wakacje mają wady, tak. A już na pewno wakacje w czerwcu mają ogromną wadę. Omija Cię sezon truskawkowy! Wspomnienia niesamowite, niezwykle historie, ale cóż, półtora tygodnia bez truskawek, w najlepszym momencie sezonu. Teraz kiedy przyjechałam na sam jego koniec, próbuję je jeszcze wykorzystać!
Sernik zainspirowany tym przepisem. Tortownica o średnicy 18cm.


spód
  • 80 g maki razowej
  • 35 g cukru
  • 50 g masła
  • 15 g kakao
  • żółtko
Wymieszać składniki suche, dodać masło i zblendować w rozdrabniaczu, dodać żółtko i znowu zblendować.
Wysypać na wyłożoną pergaminem formę i ugnieść łyżką.
Podpiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez ok 8 minut.

masa serowa
  • 400 g sera*
  • 180 ml śmietany 30%
  • 2 łyżeczki mąki kokosowej
  • 3 jajka M
  • 100 g cukru
  • cukier waniliowy
Ser wymieszać ze śmietanką i mąką. Jajka ubić z cukrami (ok. 2 minuty). Połączyć obie masy i wylać na lekko przestudzony spód.
Piec w 160 stopniach 70 minut. Studzić w ciepłym piekarniku.

Kiedy będzie wystudzony przygotować masę truskawkową. Przed wylaniem masy truskawkowej brzegi formy wyłożyć folią spożywczą.

masa truskawkowa
  • 2 łyżeczki agar agar
  • 4 łyżki wody
  • 280 g truskawek
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 180ml śmietany 30%, dobrze schłodzonej
Agar namoczyć w wodzie, odstawić na 10 minut. Po tym czasie gotować go kolo 5 minut. Truskawki zblendować z cukrem, następnie wlać do agaru i podgrzać. Kiedy będzie stygnieć (a będzie to raczej szybko) ubić śmietanę i partiami dodawać masę truskawkową, delikatnie wymieszać.
Wyłożyć na sernik. Trzymać w lodówce.



*używam sera marki Wieluń

Wiem! Mam idealne rozwiązanie. Następnym razem jadę w maju, załapię się na dwa sezony truskawkowe :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz